Może byłoby łatwiej, gdyby nie dobre rady, starszego pokolenia. Jednak dobra rada, nie zawsze oznacza dobrą. Starsi, mądrzejsi, więcej widzieli, przeżyli. Jednak takie podcinanie skrzydeł wcale nie pomaga. Nie oczekuję tu zakasania rękawów tylko dobrego słowa, motywacji otuchy, a byłaby mile widziana.
'Bo przecież będzie jeszcze czas, na starość, teraz zajmijcie się szkołą i pracą'. Szkoły nie mam zamiaru rzucić. On pracy też. Na starość to ja już bym chciała spokojnie patrzeć jak wszystko dobrze prosperuje i może przekazać pałeczkę młodszemu zapaleńcowi :)? Póki mamy siły, będziemy robić po swojemy, chociażby i nocami i niedzielami!
Pierwszy etap zakończony :)
Było tak:
A jest tak, wykonanie zupełnie amatorskie, ale biorac pod uwagę, że robiły to dwie pary rączek w tym jedna moja, to jestem bardzo zadowolona, jeszcze tylko trzy do poprawki :
I nasza aktywnie dopongująca widownia. Nasz motorek napędowy :) :
Pozdrawiam!
1 komentarz:
aa! pieknie jest! i piekne boksy! ale ja Tomkowi wspolczuje jak ty taka pedantka to pewnie bylo ale to jest nierowni, ale to nie tam, ale to nie tak. z tego co piszesz to stanowczo wasza praca jest na rowni z gotowaniem, a z tego co wyczowam w tym to nawet wiecej :) ciesze sie, ze sie tak dobraliscie ... ale filcy mega!! pozycze polatac ;P
i pedalska grzywka Marysi! bosko!
powodzenia zycze!!
KAMA -wierna fanka, 3mająca kciuki! i za ten bialy domek tez!
Prześlij komentarz