spełniane marzenia
czwartek, 24 maja 2012
21.05.2012
Na rozstanie z przyjacielem nigdy nie czas, nie miejsce, nie pora. Przychodzi nagle i niespodziewanie. Dobranoc koteczku, śnij dobrze.
Ponownie coś się skończyło. Kolejny cios. Tym razem się nie dam. Choć i tak tęsknię.
1 komentarz:
Anonimowy pisze...
Biedna! :*
kama
10 czerwca 2012 21:36
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
Biedna! :*
kama
Prześlij komentarz