Bawiłam się świetnie, mnóstwo się dowiedziałam i teraz wiem, że wybrałam najlepszy dla siebie kierunek, cieszę się, że mogę się uczyć tego co mnie interesuje i sprawia mi przyjemność.
Polowałam na nią kilkanaście minut, zanim usadowiła się na dłużej niz sekundę :)
Rosiczka, udało się nam ją wyszukać, jest taka niepozorna, a tak wiele potrafi :)
Łany wełnianek wokół jeziora wyglądały niesamowicie i bardzo wiosennie:
Wyprawę zakończyliśmy ogniskiem, słuchając opowieści leśniczego i doktora do późnych godzin nocnych:
Mam nadzieję powtórzyć coś podobnego w niedalekiej przyszłości! Pozdrawiam!
1 komentarz:
ojeje, ty też piszesz o tym z duża pasją :) ciesze sie. ale wiedziałam od początku, że to kierunek dla Ciebie. Chodzby po tej wycieczce na której az mnie ucho grzało słuchając twoich planów o pięknym jeepie i pracy leśniczego ;) a więc życzę powodzenia, wytrwałosci w zaliczaniu :)
Kama
Prześlij komentarz